22. Mrowisko

07/07/2011

Czerniakowska 100. Sąd.  Wszyscy stoją i siedzą w zawiłej kolejce do kasy. Ja również. Nagle coś łaskocze mnie w dłoń. Spoglądam – to mrówka. Zmieniam głębię ostrości i widzę kolejną, i jeszcze jedną – maszerują dziarsko po pięknej posadzce. Docieram do kasy, potem do okienka. Następnie do ZUSu, spożywczego i na pocztę. Wracam wreszcie do domu, siadam przy biurku i nagle włos łaskocze mnie w czoło. Próbuję go przesunąć, ale coś spada na klawiaturę. To mrówka.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

Join 25 other followers